• Wpisów:85
  • Średnio co: 24 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 17:51
  • Licznik odwiedzin:8 356 / 2089 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Nic mnie tak nie ucieszyło jak powrót do moich zapachów. Przez 5 m-cy musiałam się ich pozbyć z mojego codziennego jestestwa przez nudności, które nawiedzały mnie przez całe dnie (pokażcie mi tego mądrale, który powiedział, że ciąża to najcudowniejszy okres w życiu kobiety). Na szczęście pewnego dnia okazało się, że mogę wrócić do mojej zapachowej pasji. Dziś zaprezentuję Wam mój nabytek.
Ach Margarita Time... Cóż to jest za zapach. Cudeńko jest od niedawna w kolekcji Yankee Candle. Ostatnio mam smaka na cytrusowe zapachy a jego limonkowa świeżość doprowadza mnie do pozytywnego obłędu. Jest w nim coś ożywczego ale również słodkiego. Po wypróbowaniu wosku chciałam zakupić średni słoik niestety Pani z mojego ukochanego sklepu powiedziały, że będzie dostępny dopiero po 15 maja. Oczywiście poprosiłam o odłożenie jednej sztuki (jako nagroda jeśli będę dzielna na porodówce ). Natomiast jako aromaterapia na ostatnie dni przed moim rozpakowaniem również padł na cytrusowy aromat. Ale o nim później

ps 1. 39 tydzień czas zacząć. Czuję się jak zepsuty sok w kartonie, który ma zaraz wybuchnąć.

ps 2. Jakby ktoś szukał Margarity
http://candleroom.pl/?wyniki-wyszukiwania,19&sPhrase=margarita&iProducer=&sPriceFrom=&sPriceTo=
 

 
Nie było mnie bardzo długo Ale mam usprawiedliwienie I to nie byle jakie Co się u mnie wydarzyło podczas całego roku? REWOLUCJA!!! Pracowałam w korporacji. Takiego prania mózgu nie miałam dawno. Jeśli obiecują Ci góry to pamiętaj, że na końcu i tak kopną Cię w cztery litery. Na moje szczęście (przypadkiem) wybrnęłam z sytuacji najlepiej jak mogłam i to nie było wcale perfidne

Przedstawiam Wam Mikołaja

Pozytywny wynik zaskoczył mnie tak samo jak i mojego męża. Zawsze byłam anty, ale słuchajcie nic się nie dzieje bez przyczyny. Widocznie nadszedł mój czas i musiałam się pogodzić z nową rolą. Na początku byłam zła, ale jak zaczęło się robić kiepsko w firmie i chodziły plotki, że ma być restrukturyzacja okazało się, że ciąża spadła na mnie jak błogosławieństwo. I nagle uświadomiłam sobie, że nic lepszego nie mogło mi się przytrafić. Jak to teraz wiele moich znajomych mówi: "to zły moment", "najpierw mieszkanie, dom", Odpowiadam, że nigdy nie będzie dobrego momentu. A jak okazuje się, że pojawi się nowy członek rodziny, wychodzi na to, że lepszego momentu nie można było sobie wyobrazić. Tak więc, teraz jestem już na końcu drogi, mam 36 tydzień na karku z 40. Ale wszystko w swoim czasie Nie martwcie się, ten blog nie będzie tylko i wyłącznie o ciąży. Dalej zachwycam się zapachami i o nich następny wpis.

Całusy xoxo
  • awatar Κατερίνα: ojej Kochana, to cudowna wiadomość! gratuluję Wam serdecznie! i masz rację, nic nie dzieje się bez przyczyny, tak samo jak nigdy nie będzie dobrego momentu. cudownie <3 Mikołaj - piękne imię :)
  • awatar RYSUNKI PRZYRODNICZE: Fajnie ,że wróciłaś :-)
  • awatar locus: Kto polubi?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Ach wiecie jak to jest, zaplanować sobie cały dzień po czym plany oczywiście idą w łeb. Tak wyglądała u mnie sobota. Rano metamorfoza z Mary Kay. I jedynie tutaj wszystko poszło jak należy. Mój piękny makijaż z metamorfoz na pewno Wam pokażę Później miałam mieć akcję promocyjną i kolację no i tu już wszystko zostało odwołane. Z tego smutku wybrałyśmy się do KFC oj nie wierzyłam, że tyle potrafię zjeść. Na talerzu miałam 4 stripsy, kolbę kukurydzy, duże frytki i jeszcze dokończyłam za siostrę Mega Pocket haha, następnie poszłyśmy na zakupy. Wybrałam sobie tylko jeden sweterek z Orseya. Kolor miętowy w promocji za 25zł
No i miłym zakończeniem dnia był oczywiście prezent od męża. Zgadnijcie co??
  • awatar Abigail masquerade: Jesteś strasznie urocza kobitką!
  • awatar CandleFan: tak coś z Yankee :D na początku miałam sobie wybrać doniczkę ale już nie mam miejsca gdzie kłaść tych moich roślinek. Więc mam duży słoik :D dzięki dziewczyny :)
  • awatar Marlenails: ale Ty ślicznie wyglądasz :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Właśnie przeczytałam informację na Facebooku, że z okazji dnia kobiet będą jakieś promocje z produktów Yankee Candle pomiędzy godziną 8 rano a 8 wieczorem. Odsyłam do linka http://www.facebook.com/photo.php?fbid=510947352301153&;set=a.173478259381399.50398.172926276103264&type=1&theater&notif_t=photo_comment

  • awatar Francesca!: Świetny blog! Czy mogę Cię prosić o skomentowanie moich wpisów, chciałabym poznac twoja opinię na ich temat. To co? Bd mnie obserwowac.?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
No to wracamy do tematyki
Oczywiście nie mogłam ( i chyba nigdy nie będę potrafiła) oprzeć się nowościom Yankee. Ale po kolei Nowa kolekcja Q1 pojawiła się w Candle Room w styczniu Udało mi się trafić na wszystkie jeszcze dostępne aromaty Ale zacznę od Child's Wish. Przemiłe Panie w sklepie określają go jako: " Delikatny powiew wiosennego wiatru, niosącego zapach świeżej trawy i polnych kwiatów, podszytych odrobiną ciepła, które sprawiają, że poczujesz się, jak podczas zabawy w ogrodzie pełnym nieznanych aromatów."
Ja osobiście czuję tu dwa zapachy, które były dostępne już do tej pory. Zdecydowany Soft Blanket i Pink Lady Slipper. Czyli bursztyn i wodne, delikatne kwiaty. Jeśli chodzi o intensywność to należy do grupy delikatnych aromatów. Tak więc spokojnie w kominku możecie palić cały wosk
  • awatar Gość: *Serdecznie zapraszam do siebie. Organizuję pinger'owy sklep z ubraniami, kosmetykami i dodatkami, naprawdę tanio!*
  • awatar Tęcza: Ja w właśnie palę tambler Blac Coconut i JEST ZAJEBISTY! To nie taki klasyczny słodki kokos tylko taka aromatyczna wariacja. Bardzo ciekawy :) A wosk A Child Wish czeka w kolejce do palenia :)
  • awatar Marlenails: musze sobie w końcu jakiś sprawić :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
A teraz przedstawiam Wam naszego nowego domownika. To Pan KOT


Ten o to osobnik ma już 6 lat, niech Was nie zwiedzie jego słodka minka. W rzeczywistości jest niezłym ziółkiem. Ale zacznijmy od początku. KOT pochodzi z biednej rodziny, którą uratowała pewna Pani, ogłosiła w internecie, że odda porzucone koty. Miała ich 8. Jednego najgrubszego zabrała moja siostra i wiozła go 60km w autobusie pełnym ludzi, a kot miałczał non stop (a uwierzcie jego miałczenie przypomina płacz dziecka). No i dała mi go w prezencie z zaskoczenia. No i tak KOT trafił do mnie. Wyglądał wtedy mniej więcej tak:


Uwierzcie w moje zdziwienie jak zobaczyłam, że jak się czegoś bał czy bawił, skakał bokiem. Nie umiem tego opisać ale wyglądał jak kangur Następnie miał fazę atakowania wszystkiego co się rusza. Filmik na dole.
Dawał czadu jak tylko mógł. Ale przyszedł czas, w którym nie potrafiliśmy zasnąć bez jego mruczenia nad głową. Jednak jakiś czas temu wyprowadziliśmy się od moich rodziców i KOT został z nimi. Ale po świętach podjęliśmy decyzję, że bierzemy go do siebie (wbrew wszystkim). No i się zaczęło... Kot zwariował... gryzł nas, atakował miałczał z częstotliwością 5 miałknięć na sekundę. Nie mówię już o kuwecie....i o moich kwiatkach... Jeden z jego wyczynów.

Bardzo ale to bardzo chciał wyjść na dwór, ale bałam się go wypuścić bo było dużo śniegu a poza tym nie znał terenu. Z "pomocą" przyszedł mu mój siostrzeniec. Po prostu go wypuścił... Nie było go przez tydzień... Płakałam, że nie potrzebnie go zabierałam z domu i że już nie wróci itp. Na szczęście znalazłam kocura parę domów dalej, chudego, wygłodniałego i nie powiem co jeszcze. Ale dalej było podobnie. Nerwowy był okrutnie. Wbrew mojemu mężowi kupiłam kocie hormony w bazie do kontaktu. Cena...zabójcza. U weterynarza 150zł. na internecie udało mi się kupić za 80zł. I cicho sza. Nie zapeszam ale sytuacja się poprawiła. Już daje się pogłaskać, nie miauczy (chyba, że chce wyjść) wypuszczamy go raz dziennie (wraca) i jest luz...Kocham mojego przytulasa, tylko szkoda, że mam na niego uczulenie
Kocie feromony:
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
Z ogromnymi pozdrowieniami i uściskami dla http://siadajprzykawie.pinger.pl/
Przedstawiam mój prezent pod choinkę Mój mężulek wiedział co robi Wiadomo, że taki z młynkiem do mielenia byłby lepszy ale teraz jak już nauczyłam się nim obsługiwać wszystko jest ok
Mój czerwony diabełek. Chciałam kremowy bo bardziej pasowałby do kuchni ale wiadomo, że kolor św. mikołaja to czerwień
Na samym początku kupiliśmy super mieloną kawę davidoff, niestety okazała się za grubo mielona i kawa była delikatna. Teraz używamy Tchibo i jest super. Na początku zbyt delikatnie ubijałam kawę w łyżce, muszę faktycznie trochę przycisnąć bo inaczej zamiast kawy będzie lecieć woda.


No i ubijanie mleka zawsze będę powtarzać, że i tak nic nie przebije ubijaczki do mleka, którą podgrzewa się na ogniu. Ta z ekspresu nie jest zła więc cieszę się, że w ogóle jest


Ach i efekt jest cudowny mocna kawa z rana z pozdrowieniami. Miłego dnia
  • awatar CandleFan: @aniaphoto: i jak Ci się sprawuje? Ja na początku byłam średnio zadowolona bo nie mogłam tej łyżki dociągnąć nawet do połowy, ale już teraz chodzi normalnie
  • awatar aniaphoto: Tez mamy, moj facet pracuje dla tej firmy.
  • awatar Κατερίνα: cudeńko :) moim zdaniem fajnie, że czerwony, przynajmniej się wyróżnia na tle. i tez poproszę taką apetyczną kawkę! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Mam parę nowych nabytków trzy otrzymałam od mężulka na walentynki. Begonię, prymulkę i coś małego żółtego no a reszta ma się świetnie.

moja begonia

przepiękna prymulka, z którą póki co nie potrafię się dogadać



No i małe żółte coś. Jeśli któraś wie, co to jest i jak to się hoduje to proszę o radę.



Pamiętacie mojego niebieskiego storczyka? No trochę wyblakł, Szukałam farbek do tego gatunku, ale moje starania nie dały efektu

Fuksja rośnie jak dzika, już parę razy musiałam ją przycinać ponieważ gałęzie już pełzły w stronę łóżka
Cytrynka rośnie jak dzika no i wypuszcza nowe liście. Jestem z niej bardzo dumna.

No i na koniec została pasi i flora oba pięknie rosną pomimo jednego szkodnika co pałęta mi się po domu, ale o tym później
  • awatar KlaudiaSt: też uwielbiam roślinki:) są przepiękne:*
  • awatar Marlenails: hehe ładne kwiaty :) a storczyk wiadomo, że wyblaknie taki ''niebieski'' :)
  • awatar piska: Ooo cytryna wypuszcza :D ekstra !
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
PRZEPRASZAM!!!!!!!
miałam zawirowania takie, że hoho!! już biorę się do nadrabiania
 

katariiiina
 
candlefan
 
Olka, opuściłaś nas???
 

 
Kochani Pingerowcy.
Dziś w Candle Room jest promocja z okazji Mikołajek. Zamówienia są bez kosztów przesyłki. Tak więc do dzieła
http://www.candleroom.pl/

Kochane, pójdę dziś do Candle Room i zapytam się czy dla Pingerowców z okazji mikołajek będą jakieś prezenty. Tak więc przy dzisiejszych zamówieniach jak ktoś wpisze w wiadomości dla administratora przy zakupie "mikołajki z CandleFan" dostanie prezent.
  • awatar SiadajPrzyKawie: A Ciebie to chyba Santa porwał na swoje sanie co? Oddawaj nam CandleFan czerwony porywaczu!
  • awatar CandleFan: no to cudownie dziewczyny :D mam nadzieję, że jeszcze to w przyszłości powtórzymy :D
  • awatar CandleFan: cudownie :D mam nadzieję, że dostaniecie coś fajnego :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
No ja już wiem
Pierwsza liczba wygrywa 3 woski Dwie następne po jednym. Tak więc zwycięzców proszę o adres do wysłania.


nr 13 piska nagroda główna
nr 23 SalonKosmetycznySANDRA nagroda pocieszenia
nr 24 amez. nagroda pocieszenia

Gratuluję
  • awatar piska: W końcu coś wygrałam :D taki miły początek dnia :D dziękuję :)
  • awatar CandleFan: @SalonKosmetycznySANDRA: w takim razie proszę o adres do wysyłki na priv :)
  • awatar CandleFan: @megiis: ja kupuję w sklepie stacjonarnym Candle Room w Konstancinie-Jeziorna ale mają stronę internetową www.candleroom.pl
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (11) ›
 

 
Kupiłam mężulkowi na mikołaja (a raczej pozwoliłam mu kupić) nowy pad do xboxa (poprzednie nam się zużyły). A że na początku grudnia mam imieniny, następnie są mikołajki spytałam się co ja dostanę. Niestety zapomniałam że ja już sobie zamówiłam jedno cudo Namiar na firmę Juicy Couture dostałam od szefowej. Niestety jak zobaczyłam ceny to złapałam się za głowę i stwierdziłam że to nie moja liga. Po czym znalazłam przecenione cudo tej firmy
Torebka jest welurowa ze wstążką i elementami skórzanymi NO czy nie jest piękna?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Skończyły mi się dwie świece Duży Tumbler Pink Dragon Fruit i mała Pure Radiance Grapevine więc pora na nowe zakupy niestety finansowe sprawy oddalają termin moich szaleństw Ale zawsze mogę sobie zaplanować Mam trzy typy:
1. Deser Bananowy

Pachnie trochę jak shake bananowy. Jestem go cholernie ciekawa jak to cudo pachnie jak się pali
2. Pure Radiance Apple Chai

Przecudowny świąteczny zapach, jabłuszko z cynamonem, anyżkiem no święta w domu za jednym zapaleniem
3. Pure Radiance Emberlight

Zapach gaszonego drewna, trochę tak jak kominek palony drewnem. Niestety mój mężulek nie przepada za nim więc chyba odpada
I co teraz?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Miałam zrobić wpis tydzień temu, ale czas...Ostatnio mi go brakuje... Zrobiłam sobie dużą herbatę w moim kubolu 0,5l i próbowałam wrzucić zdjęcia ale niestety choroba wzięła górę nad moim istnieniem
Byliśmy z Przemem na zakupach świątecznych ponieważ jest to pierwszy rok w którym mieszkamy sami uznaliśmy, że będziemy celebrować ten czas i kupimy żywą choinkę(nie wiem gdzie ją zmieścimy). Tak więc pora na zakupowe bombki. Postawiliśmy póki co na 2 kolory, czerwień i granat. Przy czerwonych bombkach będą granatowe kokardki a przy granatowych czerwone


Powyższe zestawy są kupione po taniości (kłopoty finansowe-pozdrawiam instytucję ZUS) ale kupiliśmy również dwa zestawy szklanych już w wyższej cenie


No i mam jeszcze oczywiście bombki które kupiłam charytatywnie na szkolnej aukcji u mojego chrześniaka.
Kupiliśmy jeszcze prezent dla chrześnicy Przemka. Wyjątkowa dziewczynka, w odróżnieniu od dzieci które znam nie siedzi i nie ogląda non stop bajek przy tv tylko ma wspaniałą wyobraźnie i bawi się w dom i te sprawy. Tak więc kupiliśmy lakę barbie Uwielbia się bawić w mamę i wozi swoje bobasy w wózkach więc może jej się spodoba
  • awatar MałgorzaciŁobuz: Bombki z akcji charytatywnej są prześliczne. :) I bardzo podoba mi się Twój kubeczek.
  • awatar Marlenails: my też z K. pierwszy rok sami mieszkamy, co prawda w wynajmowanym na czas studiów ale to zawsze coś :D i też chcemy żywą choineczkę :D :)
  • awatar Abigail masquerade: haha, ja właśnie dzisiaj zaczęłam przeglądać nasze gadżety świąteczne, żeby sprawdzić, co dokupić, co sie nie nadaje...Choinka w tym roku w różu :D muszę tylko znależc bombki :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Ale was dużo Hmm nie sądziłam, że będzie was aż tyle i będzie takie zainteresowanie woskami. Dlatego mam pomysł. Dokładam dwie nagrody pocieszenia każda to będzie jeden wosk. Co wy na to? hmm zastanawiam się nad wami. Może porozmawiałabym z szefostwem Candle Room nad jakimś rabatem dla dziewczyn z PINGERA??
 

 
Pora na rozdanie Mam dla was 3 przepiękne zimowe zapachy. Cinnamon Stick jest to jak sama nazwa wskazuje cynamon z lekką domieszką goździków, piękny ciepły zapach. Następny jeden z moich ulubionych to Spiced Orange. Intensywny zapach pomarańczy z goździkami i nutą imbiru. Przepiękny, moja mama dostała go na urodziny ode mnie i dla niej jest to zapach piernika Oraz zapach bardzo lubiany przez wiele osób Christmas Cupcake. Słodka, ciasteczkowa wanilia z domieszką brązowego cukru. Kto chętny


Zasady:
1. Należy dodać mnie do obserwowanych.
2. Skopiować zdjęcie konkursowe, dodać je na swój blog wraz z linkiem do konkursowego postu.
3. Zgłosić chęć wzięcia udziału w rozdaniu w komentarzu pod tym postem z dołączonym kolejnym numerem zgłoszeniowym.
4. W KONKURSIE NIE MOGĄ WZIĄĆ UDZIAŁU BLOGI STWORZONE TYLKO POD ROZDANIA. BĘDĘ SPRAWDZAĆ!!!!!
5. Konkurs trwa do 30 listopada do 12 w nocy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (56) ›
 

 
Ale spotkała mnie dziś niespodzianka. Moja roślinka zaskoczyła mnie z samego rana i proszę oto co dziś zobaczyłam na moim parapecie
  • awatar kosmik: @CandleFan: mi jakoś same rosną, tak jak fiołki, a nie mam rąk do kwiatków
  • awatar CandleFan: z kaktusami nigdy nie mogłam sobie poradzić. Albo ususzyłam albo zgniły :D
  • awatar kosmik: piękna, mi kiedyś zakwitł kaktus, od tak znienacka też wyglądał ślicznie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Moja siostra została konsultantką firmy Mary Kay (słyszałyście o tych kosmetykach?). Podobno jest to półka cenowa Clinica a jakość trochę lepsza (to się okaże). O tyle to się różni od Avonu, że konsultantka umawia się z Tobą na spotkanie, dobiera kosmetyki pod Twoją cerę i na dodatek jeszcze Cię umaluje W sobotę jadę z nią na szkolenie jako jej modelka Tylko najgorsze jest to, że mam okrutnie spierzchnięte usta i nie mogę sobie z tym poradzić.
  • awatar CandleFan: @SiadajPrzyKawie: dziękuję Ci kochana, pomogło :*
  • awatar SiadajPrzyKawie: to leć słonko do natury albo innej drogerii kup carmex i nie oszczędzaj go w aplikacji przez cały dzień :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

katariiiina
 
candlefan
 
tu same lampki i wygląda to przeuroczo zresztą w ogóle cudowne wnętrze... chciałabym takie <marzy>
 

 
Z zaplanowanego spokojnego wtorku w domu, wyszło jak wyszło. Niespodziewana wizyta nad morzem u rodziców, niestety przyczyną wyjazdu był pogrzeb wujka więc nie był to przyjemny wyjazd. Jednak spotkanie z rodzicami i teściami po dość długim czasie sprawiło, że poczułam się jak w domu i odprężyłam się. jeszcze na sam koniec dnia umówiłam się się do fryzjera Tak więc zniknęły moje obrzydliwe odrosty i również zniknęły moje pieniądze z portfela Kupiłam sobie szampon i maskę Loreala Mistq (recenzje później) oraz poprosiłam o zabieg nawilżający na włosy. Suma? 350zł.......
  • awatar CandleFan: @MaryGray: ten zabieg robi fryzjerka w salonie, kosztuje ok 50zł zamyka on łuskę włosa i powoduje dłuższe utrzymanie koloru i lepsze nawilżenie :) to jest takie małe czerwone pudełeczko loreala i fryzjerka nakłada taką szpatułką :D
  • awatar MaryGray: co to za zabieg ten nawilzajacy wlosy?? co bedziesz z nimi robila?? :)
  • awatar SiadajPrzyKawie: no to zostawiłaś trochę pieniędzy u fryzjera ;) pokaż rezultat :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Dużo osób pyta się mnie czy zwariowałam i jak ja mogę wydawać tyle pieniędzy na Yankee Candle. A teraz oświadczenie. Wszystko co jest dobre musi swoje kosztować. Obecnie w biedronce jest kolekcja zapachowa, między innymi świeca 400g która wygląda następująco
I teraz coś odnośnie użytkowania. Po pierwsze zapach jest sztuczny, nuty zapachowe nie są czyste tylko czuć chemię. Zapach poczujecie dopiero wtedy gdy pochylicie się na d świecą. Po drugie wosk jest błyszczący wyglądem przypomina palmowy ale palmowy jest jednym z najdroższych wosków więc przepraszam nie chce mi się sprawdzać co zostało użyte do wykonania tej świecy. Pali się słabo, ponieważ robi się lej. Knot wygląda jakby został zrobiony ze zwykłego sznurka. A wiecie co jest najgorsze? Świeca po 2 godzinach pękła od ciepła, jeszcze tego mi brakowało abym spaliła siostrze dom. Więc ostrzegam!!!! 11zł wyrzucone do śmietnika

  • awatar Tęcza: Tak myślałam :D Biedronkowe dziadostwo... nie ma jak Yankee Candle!
  • awatar kosmik: W takim razie dobrze, że na nią nie trafiłam, bo na pewno bym kupiła. Z tego co jednak piszesz zakup ten to jednak klapa.
  • awatar Abigail masquerade: a ja właśnie tak koło nich wczoraj chodziłam :) No dobra to lecę chociaż jakieś samplery yc kupić :D Dzięki za ostrzeżenie, przynajmniej dobrze wydam pioeniądze :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
Pisałam wam o wizycie teścia. Zrobiłam wówczas pierogi, podobno pyszne Nie mi to oceniać ale tatuś pochwalił więc byłam z siebie dumna. Pożyczyłam od sis termusia więc nie męczyłam się z wyrabianiem ciasta Ale po kolei
1. urządzenie wielofunkcyjne Thermomix które mi posiekało mięso, cebulę oraz wyrobiło ciasto

2. Boczek swojski od mamusi
3. Pokroiłam na mniejsze kawałki
4. No i do thermusia na 15 sekund obrotów 5
5. Powstała nam taka o to miazga
6. Dodałam pieprzu i podsmażonej cebuli

7. Farsz mamy gotowy i wg przepisu z książki od thermomixa pora przejść do ciasta
8. Teraz tylko ulepić, ugotować w solonej wodzie i ja jeszcze podsmażam na patelni


No i Gotowe
  • awatar kosmik: az ślinka cieknie, uwielbiam pierogi :)
  • awatar Κατερίνα: heh, no własnie cena - sprawdziłam ją dopiero po napisaniu komentarza i koparka mi opadła z lekka :/ a ja tu wyjeżdżam z moim boschem ;)
  • awatar CandleFan: Thermomix jest rewelacyjny, sieka, miesza, rozdrabnia, gotuje, wyrabia ciasta tylko cena niestety odstrasza ;(
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (9) ›
 

 
Mam bardzo dużo na głowie, jestem trochę wykończona ale jak najbardziej szczęśliwa. Wróciłam dziś o 18 z pracy a czuję się jakby była już 220. Jednak jest dobrze, pali mi się Yankee, piję sobie przepyszną herbatę i oglądam film. A się co się działo przez ten tydzień? hmm np robiliśmy dynie z dziećmi i o to co powstało
pomarańczowy stwór od środka oraz już gotowe potwory spoglądające na nas z tarasu
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

candlefan
 
katariiiina
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

katariiiina
 
candlefan
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Odwiedziła mnie moja siostra i jak spojrzałam na jej paznokcie to stwierdziłam, że muszę coś z nimi zrobić najpierw zakleiłam jej palce, potem pomalowałam jej jednym kolorem. Następnie zrobiłam wzorki na wodzie. Chciałam aby wyszły drobne paseczki. Niestety nie do końca mi się udało. Ale sis była zadowolona
  • awatar Betina Pawlicha: zapraszam do moich paznokci ; )
  • awatar CandleFan: dlatego kochana musisz dokładnie okleić palce taśmą klejącą :)
  • awatar SiadajPrzyKawie: widzę, że wkręciłaś się w metodę wodną :D przeraża mnie perspektywa całodniowego czyszczenia skórek pewnie dlatego nadal odwlekam kolejne podejścia :) pozdrawiam siostrę! :) buziole :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nareszcie mi się udało. po wielu nieudanych próbach w końcu mi wyszło i jestem z siebie dumna. Może nie jest to jeszcze idealnie wykonane ale jestem anty talent jeśli chodzi o malowanie czegokolwiek więc przy moich zdolnościach to naprawdę sukces
  • awatar kosmik: @CandleFan: w takim razie może i ja spróbuję ;)
  • awatar CandleFan: @kosmik: bardzo długo się męczyłam z siostrą oba uzyskać na początku jakikolwiek efekt. Ale warto :)
  • awatar kosmik: na prawde fajnie to wygląda, ja nie próbowałam, tylko tyle co oglądałam filmiki na yt jak to się robi
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

 
leżę i zdycham na szczęście w piątek przygotowałam obiad i dziś wystarczy, że Przemo mi go odgrzeje A co to było już pisze
składniki:
polędwica
szpinak
ser pleśniowy camembert
wino
czosnek
tymianek
masło
olej
sól i pieprz.
Marynatę robimy z oleju, wina, czosnku, tymianku soli i pieprzu. Polędwicę marynujemy przynajmniej 2 godz.

Szpinak podsmażamy na maśle po czym dodajemy camembert i taką "breje" studzimy
W polędwicy robimy kieszonki i napychamy szpinakiem i zamykamy wykałaczkami
Smażymy na patelni do przyrumienienia i następnie do piekarnika na 15 min
i Gotowe!!!


A co dostałam w zamian?? Mój mąż się zrehabilitował i kupił mi kwiatka w doniczce i to jakiego pierwszy raz widziałam taki kolor
  • awatar CandleFan: @STYLEthings: mój na odwrót. marudził na słowo szpinak :-D i tym przepisem zmieniłam jego upodobania :-)
  • awatar STYLEthings: pysznie wygląda ta polędwica, chyba spróbuje tego przepisu - zazwyczaj faszerowałam szpinakiem kurczaka ale mój mężczyzna już marudzi na samo słowo kurczak :D
  • awatar SiadajPrzyKawie: zdrowia kochana! kwiat robi ogromne wrażenie, kochany Ci ON! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Już od paru dni źle się czułam, ale dziś jest chyba kulminacja. Zła jestem bo dziś miałam uczelnie, a leżę pod pierzyną i zdycham
http://przystankowa-ballada.blogspot.com/2012/10/halloweenowy-konkurs-z-candle-room.html?spref=fb
konkurs z nagrodami Yankee Candle
  • awatar CandleFan: @SiadajPrzyKawie: dwa tygodnie?! to mnie pocieszyłaś.
  • awatar SiadajPrzyKawie: uuu słonko tak mi przykro ;/ widocznie kabelkiem przeskoczyły na Ciebie te złe wirusy, ale nie martw się ja już walczę dwa tygodnie ;P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Wczoraj z Przemkiem obchodziliśmy pierwszą rocznicę ślubu. Przyniósł mi do pracy bukiet róż. Powiem tak... bardzo się ucieszyłam ale czy Panowie nie potrafią kojarzyć faktów Przecież wie, że nie za bardzo toleruję cięte kwiaty, wolę doniczkowe. No ale liczy się gest
Bardzo dużo się wydarzyło przez ten rok. Pierwszy raz (od 7lat) byliśmy na wspólnych wakacjach i to na Teneryfie. Przeprowadzka od rodziców z nad morza pod Warszawę, Przemo nowa praca, ja nowa praca, wspólne życie tylko we dwoje. To był bardzo ciężki ale przyjemny rok.
Ciekawa jestem co przyniesie nowy już się nie mogę doczekać.



a tu zmiana tematu. Mówiłam że fuksja mi rozkwitła? Uwielbiam jej kwiaty
  • awatar urodowapasjonatka: To tylko wspólnych tak szczęśliwych lat Wam życzę :*
  • awatar SiadajPrzyKawie: bardzo pozytywny wpis :) życzymy kolejnych wspaniałych chwil do przeżycia razem :) SiM
  • awatar Κατερίνα: ooo :) życzę kolejnych cudnych lat razem :) piękne zdjęcie, zachwycam się Tobą! ale wiesz co? bukiet róż dostarczony do pracy, a Ty marudzisz? ;) dobrze, że pamiętał! :D ;)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Wiem wiem...po co Ci tyle, przecież to drogie nie nadążasz tego palić itp. Cholera nie którym nie żal wydać pieniędzy na ekożywnośc, czy na drogie perfumy, bądź markowe buty. Mi nie żal funduszy na zapachy które mnie otaczają. Kochane Panie z Candle Room sprowadziły dla mnie zapach który jest trudno dostać. Niestety nie występuje już w dużych świecach ani woskach. Sprowadziły dla mnie średni słoik.
Vineyard... jak ja bym chciała wam przekazać przez ekran ten zapach. Soczyste winogrona zerwane prosto z winorośli ech... z chęcią zaprosiłabym was wszystkie i zrobiłabym degustację wina, kawy i świec
A tu moje twory do sklepu dla dziewczyn aby potem nie marnować czasu przy kliencie aby spakować prezenty
  • awatar SiadajPrzyKawie: czekam do wypłaty i rzucę się na woski na polecanej przez Ciebie stronie :D oooo taaaak! :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
kocham i się tego nie wstydzę za jego ruchy i stroje
  • awatar CandleFan: @MaryGray: pierwszy raz?? to ma ponad 300 milionów wejść na YT. Ten taniec co jest w teledysku jest już tak popularny jak macarena :D
  • awatar MaryGray: Ja pierwszy raz slysze :) ale nie jest zle :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Tak dziś na wieczór ma przyjechać teść ze szwagrem, a że mój tato nie lubi zapachów (Przema tego oduczyłam) nie mogę zatem dziś palić żadnej świecy ani kominka. Jednak jak ja mam wytrzymać dzień wolny bez zapalenia czegokolwiek. Zaopatrzyłam się więc w bazę elektryczną Yankee o zapachu Fresh Cut Roses

Powiem tak....Dlaczego ja tego wcześniej nie odkryłam Może akurat to nie jest do końca mój zapach ale ma się wrażenie, jakby się wchodziło do kwiaciarni gdzie jest pełno róż. Cudowne!!! Baza z jednym zapachem kosztuje 48zł, wkłady to cena 38zł za 2szt. Więc jest naprawdę ok. Jeden wkład starcza na 6tygodni.
Teraz już zupełnie nie będę wiedziała co mam robić. Czy palić świece, czy kominek z woskiem a może bazy do kontaktów. http://candleroom.pl/?wyniki-wyszukiwania,19&sPhrase=baza+elektryczna&iProducer=&sPriceFrom=&sPriceTo=
polecam
Ale oczywiści na bazie nie zaprzestałam Tak mi się spodobał sampler Camomile Tea co ostatnio kupiłam po akcji z cyganką, że tym razem zaopatrzyłam się w wosk. Do kompletu dobrałam w podobnej nucie zapachowej Honey&Spice. Jeśli spodobają się Przemkowi to wybiorę którychś z nich i kupię sobie średni tumbler

Ja z mężem (zabije mnie za to zdjęcie)

Mój bukiet ślubny
  • awatar choccolate: oo nie wiedziałam, że te zapachy yankee są też pod prąd :D
  • awatar CandleFan: Bukiet pomarańczowy bo miałam pomarańczowe buty do ślubu a Przemo pomarańczową muchę, szelki i skarpetki :D, zapach jak najbardziej nadaje się do małych pomieszczeń bo ma regulacje mocy :)
  • awatar SiadajPrzyKawie: Jestem ciekawa jak elektryczny spisuje się w małych pomieszczeniach czy uwalnia mocny zapach. Już czatuje na kominek i ze strony jaką podałaś mam nadzieję, że wybiorę coś dla siebie :) W mojej wiązance królował storczyk i eustoma. http://siadajprzykawie.pinger.pl/m/12747609/kwiatki-bratki-i-stokrotki-d Jesteście bardzo pozytywnym i odbiorze i wesołym małżeństwem.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›